Co się dzieje w czasie snu?
Sen przychodzi o zmroku, bo taki jest naturalny rytm biologiczny człowieka. Po zapadnięciu zmierzchu szyszynka wytwarza hormon, który sprawia, że organizm domaga się odpoczynku – melatoninę. To między innymi przez nią nawet po przespanej nocy można odczuwać senność w pochmurne dni. Osoby, które muszą być aktywne w nocy, a odpoczywa mogą w dzień z czasem odczują coraz większe zmęczenie i poirytowanie. Organizm zaczyna być senny między godziną 22 a 23, jednak największa senność ogarnia nas między 1 a 3. Jest to między innymi wynikiem obniżonej temperatury ciała oraz ciśnienia krwi. Obydwa ponownie zaczną rosnąć około godziny 6. To, ile potrzeba snu, jest sprawą indywidualną organizmu. Uzależniona jest od uwarunkowań genetycznych, wieku, pory roku, stylu życia. Na ilość potrzebnego snu ma wpływ nawet wykonywana praca – dłużej i lepiej śpi się, gdy jest ona mniej stresująca, aczkolwiek trudno jest znaleźć mało stresującą pracę, dlatego pamiętajmy o tym by odpowiednio się zrelaksować przed snem.